Stało się, panie i panowie. Blizzard Entertainment, twórca fundamentów dla hack'n'slashy i strategii czasu rzeczywistego oraz wzorów dla MMORPGów i e-sportowych RTSów, stał się casualowy. Hardkorowi gracze, porzućcie wszelką nadzieję, wkrótce dotknie to i innych!
Naroiło nam się na rynku gier od tytułów MOBA... przepraszam, Dota-like... hero brawlerów? Wielkie nieba, co developer to inna nazwa na gatunek, który zna słowo "innowacja" od starszych kolegów, ale nie ma pojęcia, co to znaczy, więc używa go w każdym kontekście. "Oto kolejny klon Doty, który niczym większym nie różni się od oryginału, ale bohaterami są postacie z Hello Kitty - to dopiero INNOWACJA!".